Zdania są pewnie w tym temacie podzielone, gdyż jak w każdej dziedzinie są plusy i minusy wykonywania tego zawodu. Prawdę mówiąc to pracując przez większość swojego życia po drugiej stronie „lustra”, czyli bezpośrednio w bankowości, byłam zaskoczona, gdy moja obecna wspólniczka zaproponowała mi stworzenie firmy, w której będziemy pracować dla Klientów, a nie dla Banków.
Jeśli mam być szczera to stereotypowo pośrednictwo kredytowe kojarzyło mi się nie do końca dobrze. Dlatego zupełnie nie dziwię się osobom, które z dużą dozą niepewności podchodzą do tego rodzaju usług. Teraz już wiem dlaczego tak myślałam. Pośrednik Kredytowy kojarzył mi się bowiem z „naganiaczem”. A dokładniej kimś kto namawia ludzi na zaciągnięcie kredytu i jak już mu się to uda przekazuje klienta do banku, a sam kasuje pieniądze za „złowienie rybki”. Gdybym miała być kimś takim, to chyba rzeczywiście nie podjęłabym się tego zadania.
Wiele godzin przegadałyśmy ze wspólniczką na temat tego jaka ma być misja i wizja naszej firmy. Podeszłyśmy do tematu jak widać bardzo profesjonalnie i typowo korporacyjnie. Celem było jednak to, aby odpowiedzieć sobie na pytanie:
Jak możemy wykorzystać naszą wiedzę i umiejętności zdobyte w pracy w bankach, aby pomóc tym, którzy się na bankowości nie znają lub po prostu nie mają czasu, czy nie chcą się w to angażować?
Potrzebują jednak znaleźć finansowanie zewnętrzne dla realizacji swoich marzeń typu budowa czy zakup domu, mieszkania lub na rozwój własnej firmy.
Nie jesteśmy naganiaczami. Jesteśmy „pomagaczami” – „Pomagamy w kredytowaniu”, to takie nasze hasło przewodnie, bo taki jest właśnie główny cel naszego działania. Znając się na bankowości, wiemy na co zwracać w tym obszarze uwagę, potrafimy ocenić jakość ofert kredytowych proponowanych przez banki i staramy się jak najlepiej dopasować je do potrzeb naszych Klientów.
Angażujemy się w każdy kredyt, starajac się, aby proces zakończył sie sukcesem dla Klienta.
My również otrzymujemy wynagrodzenie od banku dopiero po uruchomieniu kredytu, ale nie dlatego tak nam zależy. Wiemy, że każdy kto stara się o kredyt hipoteczny, czy finansowanie dla swojej firmy potrzebuje tych środków i jeśli ich nie otrzyma nie zrealizuje swoich planów, marzeń lub ich realizacja opóźni się w czasie. Wiemy o tym i dlatego tak zwyczajnie po ludzku przejmujemy się tym tak samo jak Oni i za wszelką cenę staramy się pomóc.
Czy tak samo postępują wszyscy pośrednicy? Nie wiem. Czy z takim samym zaangażowaniem walczą o kredyt pracownicy banków? Też trudno powiedzieć. To zawsze zależy wyłącznie od człowieka. W nek1 takie mamy zasady i tym się w swojej pracy kierujemy.
Czasem zdarzają się sytuację, że coś się nie udaje, czyli:
… już na końcowym etapie procesowania wniosku okazuje się, że kredyt jednak nie może zostać przyznany. Przyczyn może być wiele, czasem są one po stronie Klienta, innym razem Sprzedawcy, a jeszcze innym po stronie samej nieruchomości.
Na szczęście takie sytuacje mają miejsce bardzo sporadycznie, a dzieje się tak dlatego, że w nek1 dużą wagę przywiązujemy do wstępnej analizy planowanej transakcji. Jeśli po wstępnym rozpoznaniu okazuje się, że Klient nie ma obecnie szans na uzyskanie kredytu hipotecznego, czy finansowania dla swojej firmy omawiamy to otwarcie z Klientem. Radzimy Klientom jak mogą w najbliższym czasie poprawić swoją zdolność finansową i jakie warunki muszą być spełnione, aby w przyszłosci pozyskać kredyt.

Jeśli więc lubisz pomagać ludziom, masz zmysł analityczny, jesteś urodzonym optymistą i nie przeszkadza Ci adrenalina i dreszczyk emocji, który jest z tą pracą związany, to jak najbardziej warto zostać pośrednikiem kredytowym. Nie tylko po to, aby pomagać ludziom, ale również po to, aby budować prawdziwą rangę dla tej profesji, bo uważam, że ona nią w pełni zasługuje.
Nie muszę też pewnie pisać jak dużą satysfakcję daje praca na własnych warunkach, wg samodzielnie wytyczanych kierunków, stawianych sobie wyzwań, po prostu praca na swoim. Jeśli tak wiele lat pracowało się zgodnie z czyimiś wytycznymi, mając nawet dużą swobodę w realizacji określonych zadań, to jednak jeśli jest się osobą kreatywną, chce się zrobić coś od początku do końca po swojemu.
Dla tych, którzy nie chcą zakładać własnej firmy, bo przecież każdy z nas jest inny i na danym etapie życia chce czegoś innego, mamy propozycję: można pracować jako pośrednik kredytowy np. w takiej firmie jak nasza, zachowując określoną niezależność, korzystając ze wsparcia jakie daje nek1 i realizując się tak samo jak my.
Zapraszamy do współpracy z nami, gdyż uważamy, że praca w pojedynkę nigdy nie będzie tak wydajna jak praca w zespole. Pracując jako przysłowiowy wolny strzelec jest się w 100% niezależnym, ale jednocześnie w 100% odpowiedzialnym za wszystko. Jak w takiej sytuacji wyjechać na urlop, czy poradzić sobie w sytuacji choroby? Znamy takie osoby i wiemy, że nie jest to łatwe, dlatego nek1 od razu powstał jako działalność zespołowa i to się nam zwyczajnie sprawdza.